|
| ||||
| ||||
|
|
| |||
|
PRZYSTANEK POTRZEBNY OD ZARAZ
KOMUNIKACYJNY ZGRZYT
("Głos Ziemi Cieszyńskiej", nr 30, 31.07.2009, s.6)
Przykładem mogą być ulice Towarowa i Mickiewicza, gdzie przystanku nie ma, a ludzie muszą pokonywać spory kawałek do najbliższego z nich. I to tuż obok centrum miasta! - Między ulicą Sikorskiego a Mickiewicza wybudowane są cztery nowe bloki, pomijając oczywiście te, które od dawna już tam stoją, a których jest sporo - informuje mieszkanka Cieszyna (personalia do wiadomości redakcji). - Chyba jak się buduje, to powinno się udostępnić jakieś dojście do przystanku, a tam żadnego nie ma. Pierwszy jest dopiero daleko na ulicy Puńcowskiej. Z drugiej strony najbliższy przystanek jest na Wyższej Bramie, czyli też bardzo daleko i w dodatku pod górę. Na ulicy Mickiewicza jest też Dom Spokojnej Starości, więc ludzie starsi, którzy często korzystają z autobusów, mają nie lada kłopot. Zdaniem mieszkańców, nie byłoby problemu, gdyby autobus zjeżdżał z ulicy Górnej na Sikorskiego, potem przejeżdżał Towarową i Mickiewicza, by wreszcie wyjechać na Puńcowską (ulice te tworzą pętlę). - Przecież ten Dom Spokojnej Starości to nie jest hospicjum, gdzie ludzie leżą w łóżkach, ale są tam osoby sprawne, które też mają prawo pojechać do miasta - mówi nasza Czytelniczka. - Razem z koleżanką poszliśmy z tą sprawą do jednego z radnych, który powiedział nam, że nie ma problemu. Trzeba tylko napisać pismo, podpisać je i wysłać do Rady Miejskiej. Mieszkanki, pewne pozytywnego załatwienia sprawy, napisały podanie, do którego dołączyły orientacyjną mapką terenu, a także zebrały pod nim podpisy, po czym wysłały je do Rady Miejskiej. I odpowiedź przyszła, jednak - ku ich wielkiemu zdziwieniu - odmowna. - Poinformowano nas, że na razie jest to niemożliwe, dopóki nie zostanie w tamtym miejscu przeprowadzony remont drogi. Przecież to potrwa jeszcze jakieś dwa lata, zanim to zrobią - denerwują się mieszkańcy. - My się nie upieramy, żeby autobus robił pętlę. Wystarczy, żeby wjechał tylko na Mickiewicza i tam zawrócił, jeśli już inaczej nie można. Przecież przed restauracją na Towarowej jest sporo miejsca, a parę metrów poniżej odchodzi w bok droga, przy której są magazyny - tłumaczą. Z kopii pisma wysłanego do mieszkańców, którą otrzymaliśmy od Przewodniczącej Rady Miejskiej Haliny Bocheńskiej, można się dowiedzieć, że: "przeprowadzenie zmiany trasy przejazdu autobusów jest niemożliwe z przyczyn technicznych i prawnych, ale po wykonaniu modernizacji ulicy Sikorskiego w ramach zadania inwestycyjnego rewitalizacji osiedla Mały Jaworowy (realizacja od 2009 roku) wniosek będzie mógł być ponownie rozpatrzony". Do odpowiedzi dołączone jest także pismo burmistrza Cieszyna Bogdana Ficka, na które powołuje się Rada Miejska. Tam z kolei możemy przeczytać, iż: "w chwili obecnej nie ma możliwości wyznaczenia bezpiecznej trasy przejazdu bez konieczności zmiany organizacji ruchu, lub budowy specjalnych zatok umożliwiających zawracanie autobusów z pasażerami". Burmistrz informuje również między innymi, że ulica Towarowa nie wchodzi w grę, ponieważ jej część jest drogą wewnętrzną i nie jest własnością gminy Cieszyn, a co się z tym wiąże: "nie można zapewnić należytego utrzymania jej przejezdności w warunkach zimowych, ponieważ odśnieżanie dróg wewnętrznych, nie będących w zarządzie Miejskiego Zarządu Dróg, należy do właściciela lub zarządcy terenu, na którym droga się znajduje". Czyli po raz kolejny problemem jest teren prywatny. Z tym, że tutaj faktycznie miastu nic do tego, bo teren ani nikomu nie zagraża, ani też nie szpeci (jak to jest w przypadku opisywanych w "Głosie" parkingu przy wylocie ulicy 3 Maja i straszącej turystów rudery obok Studni Trzech Braci). Urzędnicze wyjaśnienia jednak nie przekonują mieszkańców i trudno im się dziwić, bo dla osoby starszej dotarcie z odległego przystanku do domu to nie lada problem. - W takim razie moja propozycja jest następująca. Zawieźć autobusikiem całą Radę, która nasze podanie odrzuciła, na jeden z tych dwóch "najbliższych" przystanków, do każdej ręki dać po dwa kilo towaru - koniecznie w deszczu, żeby do tego wszystkiego dołożyć jeszcze parasol - a potem kazać iść pod górę. Ciekawe, jak daleko zajdą? - zastanawia się nasza Czytelniczka. |
| |||
|
| ||||
|
| ||||
| - Copyright & Created by Eveninger (2010) - Wszelkie kopiowanie tekstów i zdjęć zawartych na stronie w całości i we fragmentach zabronione! Jakiekolwiek złamanie tej zasady bez wiedzy i zgody autora może zostać uznane za naruszenie praw autorskich i przekazane odpowiednim organom!
| ||||